
To co przez ostatnie parę dni było pisane w gazetach, jest bardzo dalekie od prawdy. Na łamach prasy Mark Bult zaczął opowiadać bajki o całej sytuacji w Vive. To mnie dziwi, bo miałem o nim bardzo dobre zdanie. Oczywiście Bult może być na nas zły, że dostał mało szans. Ale żeby wypowiadał takie rzeczy? Ja i trener Wenta jesteśmy skonfliktowani? Szkoleniowiec narzuca mi swoje zdanie? Myślę, że to już zaszło dużo za daleko. Jest to całkowita bzdura.
Bertus Servaas