REKLAMA REDAKCJA FORUM
< wróć do wiadomości
Debiut-marzenie wychowanka. „Jamro” na ustach wszystkich kibiców
21.02.12 | 00:56 | Mateusz Buchta

Takiego rozpoczęcia rundy wiosennej w wykonaniu Korony nie spodziewał się chyba nikt! Kielczanie pewnie pokonali u siebie Jagiellonię 2:0. Jednak największe zaskoczenie wywołało pojawienie się w pierwszej „jedenastce” Łukasza Jamroza, wychowanka „żółto-czerwonych”, który w swoim debiucie zdobył dwie bramki! – Na początku byłem trochę stremowany – przyznaje bohater gospodarzy.

Popularny „Jamro” jest szczęśliwy ze zwycięskiego spotkania z białostoczanami. Nic w tym dziwnego skoro zdobył dwie bramki. Jednak jak sam przyznaje, nie spodziewał się, że otrzyma szansę od Leszka Ojrzyńskiego na występ od pierwszej minuty meczu. – Do pewnego momentu byłem zaskoczony tym, że zagram, ale cieszę się, że zadebiutowałem i udało się nam zgarnąć trzy punkty – zaznacza wychowanek „złocisto-krwistych”.

 – Przed strzeleniem pierwszej bramki byłem trochę stremowany, ale potem było już lżej i nerwy opadły – dodaje. Jamróz potyczkę z „Jagą” zaczął jako wysunięty napastnik, przez co często musiał walczyć o piłkę z doświadczonymi obrońcami gości. „Jamro” ze swoich pojedynków często wychodził obronną ręką, co docenia nawet Tomasz Hajto, nowy szkoleniowiec Jagiellonii, który przyznaje, że debiutant Korony sprytnie radził sobie z jego defensorami: – Świetnie się zastawia, bardzo dobrze gra ciałem i tyłem do bramki. Ciężko z nim było wygrać pojedynek główkowy. Jego gra w znacznym stopniu pomogła Koronie. Dzięki temu, że skupiał na sobie uwagę obrońców, kielczanie zyskiwali przewagę.

Przed tym spotkaniem wszystko wskazywało, że szansę na grę od pierwszego gwizdka dostanie ktoś z pary Mateusz Łuczak-Daniel Gołębiewski. Lecz w przypadku trenera Ojrzyńskiego można było się spodziewać wszystkiego – także tego, że postawi na któregoś z wychowanków. „Jamro” jest więc kolejnym po Krzysztofie Kierczu czy Piotrze Malarczyku młodym graczem, który ma szansę na dłużej załapać się do pierwszego zespołu.

Z debiutu swojego kolegi zadowolony był także Daniel Gołębiewski, który jest bezpośredni rywalem Jamroza do walki o miejsce w podstawowym składzie. Były gracz Polonii Warszawa twierdzi, że jego młodszy kolega zasłużył na swoją szansę, a fakt, że wykorzystał ją w dwustu procentach, przyniosło tylko korzyść dla całej drużyny. – Jestem zadowolony, że wygraliśmy mecz. Też chciałbym strzelić w końcu bramkę. Dziś trener postawił na Łukasza i był to dobry wybór. Mnie też to cieszy, ponieważ jest to chłopak, który na to zasługuje. Wiem jak on tego bardzo potrzebował – zauważa nowy zawodnik „złocisto-krwistych”.

Słowa uznania dla trenera Korony kieruje także Jacek Kiełb. Jego zdaniem szkoleniowiec wiedział co robi, wstawiając 22-latka do wyjściowego składu. – Trener miał nosa, że na niego postawił i uwierzył w jego możliwości, on natomiast mu się za to odwdzięczył. Wielkie słowa uznania dla Łukasza za te dwie bramki. 

Ryba” może zazdrościć koledze debiutu, bo on w swoim gola nie zdobył. Inna sprawa, że miał wówczas zaledwie 17 lat.

Trener Ojrzyński co prawda ściągnął Jamroza z boiska chyba zbyt wcześnie, ale zrobił to z przyczyn... Wychowawczych. Szkoleniowiec całą sytuację komentuje z uśmiechem: – Specjalnie zdjąłem go wcześniej z boiska, żeby hat-tricka nie upolował, bo wtedy już w ogóle by zwariował. Już teraz ciężko go było znaleźć w szatni. ­­­

Jednak kadra Korony nie jest zamknięta na nowych. Występ kolejnego wychowanka jest sygnałem dla pozostałych młodych graczy kieleckiego zespołu. – Wystarczy się starać, traktować piłkę poważnie, można otrzymać szansę i zadebiutować z takim właśnie efektem – mówi Ojrzyński

Strzelec dwóch bramek dla „żółto-czerwonych” swoje trafienia zadedykował kolegom z zespołu, którzy wspierali go zarówno w szatni jak i na boisku. – Dalej będę pracował nad sobą, by móc występować w pierwszej drużynie. Koledzy oraz trener pogratulowali mi w szatni w przerwie.  Komentując pierwszego gola Łukasz Jamróz zauważył, że błąd popełnił obrońca gości, co ułatwiło mu skierowanie futbolówki do siatki.  

Szansę na ponowne pokonanie bramkarza ekipy przeciwnej popularny „Jamro” być może otrzyma już w przyszłą niedzielę, kiedy to Korony zmierzy się w Krakowie z miejscową Wisłą.

fot. Grzegorz Tatar


< wróć do wiadomości


     

     


Wasze komentarze

Koronka (21-02-2012 08:25)
Nie no bez przesady, dlaczego nikt miał by się nie spodziewać takiego początku rundy wiosennej w wykonaniu Korony? Co do Jamroza to fakt faktem nikt sie nie spodziewał:)
tomscyzor (21-02-2012 09:12)
Debiut marzenie .A hat-tric już w najbliższą niedziele poproszę .
CK (21-02-2012 14:15)
Dobrze zrobił trener, że Go zdjął.. Wy też za bardzo Go nie wychwalajcie... :P
pac (21-02-2012 20:56)
Co o nim walet sądzisz
walet® (22-02-2012 09:33)
Pożyjemy zobaczymy, jedna jaskółka wiosny nie czyni i oby w tym przypadku to pozostało regułą!!! Apeluje o rozegranie reszty meczów na wyjazdach bo w Kielcach to już nikt nie pamięta o piłce nożnej o czym można było się przekonać na ostatnim meczu.
musa sow (22-02-2012 13:05)
Śmierdzielu radomski pochwal sie frekwencją w radomiu!!! Czekam!
Duder (23-02-2012 01:00)
w Radomiu chodzi po 15tyś......po mieście :)
musa sow (23-02-2012 11:06)
No i gdzie jesteś radomski klaunie? Tak wytykasz frekwencje w CK a swojej powiatowej nie chcesz pogadać pajacu?

Nazwa użytkownika:
Redakcja CKsport.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy, są one wyłącznie niezależnymi opiniami czytelników. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo usuwania komentarzy, które obrażają innych, zawierają treści wulgarne i rasistowskie itp.
< wróć do wiadomości
Kadra
Następny mecz

W następnym sezonie.

Ostatni mecz
1:030. kolejka
Legia Warszawa vs Korona Kielce06.05.2012 17:00

Korona wciąż bez zwycięstwa na Łazienkowskiej. Żółto-czerwoni długo walczyli z legionistami na ich terenie, ale w końcu kielczan załatwił Rafał Wolski, który perfekcyjnie wykonał rzut wolny. Żółto-czerwoni mieli swoje szanse, lecz nie potrafili ich zamień na bramki. Ostatecznie Korona zajęła na koniec sezonu 5. miejsce.

Tabela Korony
DrużynaPktBramki
1. Śląsk Wrocław5647 - 31
2. Ruch Chorzów5544 - 28
3. Legia Warszawa5342 - 17
4. Lech Poznań5242 - 22
5. Korona Kielce4834 - 29
6. Polonia Warszawa4533 - 32
7. Wisła Kraków4329 - 26
8. Górnik Zabrze4236 - 30
9. Zagłębie Lubin4036 - 42
10. Jagiellonia Białystok3935 - 45
11. Widzew Łódź3925 - 26
12. Podbeskidzie Bielsko-Biała3526 - 39
13. Lechia Gdańsk3121 - 30
14. GKS Bełchatów3134 - 36
15. ŁKS Łódź2423 - 53
16. Cracovia2220 - 41
Pokaż całą tabelę i terminarz

CKsport.pl on Facebook

   Info Enterprise, strony i sklepy internetowe               

                                


KONTAKT | O NAS | REKLAMA | do góry
© Copyright 2009 CKsport.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Strony Internetowe – Info Enterprise, Kielce
Design by pawellewandowski.pl